niedziela, 21 października 2012

Nasza sypialnia




Uwielbiam kolor tej poduszki. To jest chyba jedyny kolor na jaki moglabym pomalowac sciany w sypialni.


Najbradziej jestem zadowolona z naszej podlogi na piętrze. Rustykalna z widocznymi rowkami na lączeniach. W sumie żałuję, że nie położyliśmy takiej samej na dole.





W planie jest przesunięcie komody w stronę drzwi i wstawienie dużego fotela pod okno. Krzesło stoi tam tymczasowo, znalezione na starociach.



Porcelanowa figurka Pana Jezusa, która trafiła na szafke nocna męża pochodzi z mojego domu rodzinnego.



Niestety nie udało mi się sfatografowac kącika Kubusia w naszej sypialni, ale muszę pokazac Wam obrazek, który wisi nad jego łóżeczkiem. Obrazek/plakat lub raczej kartkę z kalendarza Elsy Beskow (Arets Saga). Listopad to miesiąc w którym urodził sie Kubuś, idealnie pasuje do widoku za oknem.



 

Pozdrawiam serdecznie i zyczę udanej niedzieli!

10 komentarzy:

  1. Bardzo ładna sypialnia - jasna :)) plakat Kubusia piękny :))

    pozdrawiam niedzielnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. sypialnia jest przepięna i te dodatkich achów i ochów zabraknie ... moja sypialnia bedzie włsnie z białymi scianami ale same błękitne dodatki pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam pokoiki na poddaszu :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. pewnie ze deseczki mozna zamówic jakbys chciała napisz mi na meila i ja ci dokładnie napisze co i jak bo niemogłam twojego meila znalesc ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  5. Macie śliczną sypialnie. Podłoga bajeczna. Marzą mi się takie dechy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. masz bardzo klimatyczną,jasną sypilnie...mnie czeka odświeżenie swojej...i mam ochote na lekkie szarości z bielą...moze plus delikatny pudrowy róż....tyle swiatła u ciebie...a podusia ma piękny kolor!!!!!!!!!1

    OdpowiedzUsuń
  7. świetna sypialnia, przydałby się jakiś akcent kolorystyczny

    OdpowiedzUsuń
  8. Cześć Iwona:)zapraszam do mnie po wyróżnienie Liebster Blog!!!Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  9. Tak rzesko i optymistycznie :-)

    OdpowiedzUsuń