Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zycie codzienne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Zycie codzienne. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Chwila ciszy


... przed burzą.
 Nie, nie, nie będzie tak źle :) Po prostu delektuję się popołudniową kawą i ostatnim momentem ciszy w ogrodzie zanim wskoczę na rower i popędzę po dzieci do przedszkola. Jeszcze nie zdążyłam się pochwalić, że Kubuś poszedł do przedszkola po raz pierwszy 5. sierpnia bieżącego roku:) Jest ok. Ale chyba tylko dlatego, ze jest tam Tomek i dużo czasu spędzają razem, chociaż Tomek chodzi do innej grupy. Panie opiekunki w przedszkolu mówią, że T. jest bardzo troskliwy i opiekuńczy. I w ogóle, ze kochają się najbardziej na świecie :)))



Choć jes­teś młod­szy

I wca­le nie słod­szy
Ja kochać cię wie­cznie będę
Na­wet gdy już świata nie będzie
Ja zaw­szę będę nad tobą czu­wał 
I choćby sam - bez­gra­nicznie ufał 
Słowa nie wys­tar­czą, by móc to wy­razić
Że na ser­cu dałem so­bie imię Twe wy­palić
Ja będę cie niez­mien­nie pil­no­wać
Gdy części świata zechcesz poz­na­wać 
Choć ciągle się gry­ziemy
To dob­rze wszys­cy wiemy
Że miłość szcze­ra łączy nas
Bra­ter­ska krew i wspólny czas.
google.com

sobota, 24 marca 2012

Pewna marcowa sobota

Tomek pomagal dzisiaj duzo tacie w ogrodzie. Troche przyjemnosci z tego mial! Z dzikiej jazdy na taczce! :)



A po takich szalenstwach i ciezkiej pracy przy ukladaniu drewna trzeba cos przekasic. Przy okazji kuchnia troche bardziej w calosci.





Porcelanowe ptaszki sfrunely z parapetu na stol i zagoscily w kuchni na dobre.


Bazie kotki na stole to prawdziwa oznaka wiosny w naszym domu. 




Po poludniu wybralam sie z Kubusiem na spacer do naszego parku.




Moje ulubione przebisniegi!

Nostalgiczna latarnia przed jednym z domow w drodze powrotnej z parku.


A po powrocie do domu czekaly na nas kielbaski z grilla. i szalejacy w ogrodzie Tomek :)

Tu Tomek uprawia szermierstwo:


Tu rapuje:

 Tu fruwa:



Tu dyryguje:


A tu idzie w pochodzie w orkiestrze detej :)


Z odwiedzinami znajomych w miedzyczasie z dwutygodniowym maluszkiem :) moge zaliczyc ten dzien do udanych!

Milego weekendu!