czwartek, 7 marca 2013

Nowe poduchy w salonie

A właściwie poduchy i dywan. Wnoszą do naszego salonu chociaz malutką odrobinkę koloru. Chociaz ten kolor jest bardzo delikatny. 






Muszę tez napisac, ze był to zakup przemyślany (co mi się rzadko zdarza: )), z którego jestem bardzo zadowolona! Tak samo jak ze świeżo umytych okien! :)


Słonecznego czwartkowego popoludnia! 

6 komentarzy:

  1. wow poduchy cudne pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  2. poduchy przepiękne:) szczególnie ta z frędzelkami, taka do sypialni by mi się przydała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Prześliczne te poduszki, a ta okrągła po prostu cudo!

    OdpowiedzUsuń